Czy faktycznie jest to Ryza, który zaplanował to z tajemniczym żebrakiem? Meandry uczuć odcinek 59 - co się wydarzy? Meandry uczuć odcinek 59 będziemy mogli obejrzeć w środę 28 lutego o
W 2016 roku rozwiodło się aż 64 tys. par, a dodatkowo wobec 1,7 tys. małżeństw sąd orzekł separację. I choć liczba rozpadających się związków była mniejsza o 3 tys. niż w 2015 r
W większych miastach są grupy wsparcia dla osób w trakcie rozwodu, można sprawdzić w internecie czy w pobliży Państwa nie działa taka grupa. Małżonkowie w kryzysie, także w czasie rozwodu, gdy nie potrafią się porozumieć mogą skorzystać z pomocy terapeuty małżeńskiego. Podczas takiego spotkania można powiedzieć o swoich
Posłuchaj artykułu. 00:00 / 00:00. Sejm odrzucił weto Senatu do ustawy powołującej specjalną komisję ds. badania wpływów rosyjskich w polskiej polityce w okresie 2007-2022. Jeżeli ustawa
Nasuwa się pytanie, czy blokując tak długo ujawnienie „Aneksu” Duda stara się usilnie bronić jakąś osobę czy osoby. Duda wreszcie całkowicie się odsłonił Przez długi czas, znając wspomniane fakty z działań i wypowiedzi A. Dudy w ostatnich dwóch latach nie mogłem się nadziwić, skąd wynika aż tak naiwna wiara w niego u
W odcinku dowiecie się co skłoniło mnie do rozwodu z mężem i jak sobie z tą sytuacją poradziłam. Czy zemsta to dobra droga? Przekonałam się, że można dać sob
. W marcu minionego roku Emily Ratajkowski po raz pierwszy została mamą. Choć celebrytka, która zdobyła rozgłos występując w teledysku do piosenki Robina Thicke'a "Blurred Lines", początkowo zapewniała, że jej dziecko samo zdecyduje o swojej tożsamości płciowej, wkrótce zaczęła nazywać pociechę "synem".Prawie półtorarocznego Sylvestra 31-latka doczekała się wraz z mężem, Sebastianem Bear-McClardem. Za mężczyznę będącego producentem filmowym i aktorem Emily wyszła za mąż w lutym 2018 roku. Co ciekawe, w dniu ślubu znała ukochanego zaledwie kilka tygodni. Dalsza część artykułu pod materiałem wideoZobacz także: Wywiad Fabijańskiego: kulisy, konsekwencje i oświadczeniaJak się jednak okazuje, spontanicznie sformalizowana ponad cztery lata temu relacja przeszła właśnie do historii. Według ustaleń "Page Six", Ratajkowski i jej mąż szykują się do rozwodu. Powodem ich rozstania ma być podobno niewierna natura zdradzał ją - potwierdza źródło tabloidu. Notorycznie ją zdradzał. To obrzydliwe - dodaje wyraźnie zniesmaczona zachowaniem Sebastiana osoba z otoczenia że niebawem modelka zabierze publicznie głos w sprawie?Oceń jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze być jedną z najpiękniejszych kobiet na świecie a średni typ i tak cię zdradzi... Faceci są tacy prości, ma modelkę w domu a i tak ja zdradza. Chyba jednak najlepiej być egoistka i traktować ich jak oni traktują nas Cóż widać nie ma reguły, sex bomba czy Maryna z mięsnego. Facet jak ma zdradzić to zdradzi Nawet uroda nie gwarantuje wierności... Co z tymi ludźmi się dzieje. Same rozwody. Najnowsze komentarze (265)Jak można zdradzić taką kobietę..... i to wielokrotnie ????? Co z tymi facetami się dzieje??Duzo milosci dla wszystkich, ktorzy spotkali sie z nieczuloscia i nienawiscia ludzi, ktorych kochamy. Mam nadzieje, ze dla wielu z was spelni sie marzenie o lojalnych partnerach i spokojnej, trwalej milosci. Nie kazdy kazdego dyma. W najciemniejszym momencie - wokol sa ludzie, ktorzy stoja po tej samej stronie i marza te same marzenia. Dlatego lepiej byc singielka. Facet to facet zdradzi wczesniej lub pozniej. Maja to we krwiCóż, kolejna samotna matka, ale synek śliczny. Wyszła za niego za mąż po kilku tygodniach znajomości. Może jednak trzeba było bardziej go poznać Jestem kobietą….ja bym jej niezdradziła A byl taki fajny amerkanski szkodafaceci zdradzają nawet Ci którzy byli zdradzani i moze to jest najgorszy sort, bo myślisz ze taki będzie w porządku...Jak już faceci zdradzają takie kobiety jak Emilly czy Shakira to jak tu znaleźć dobrego męża :(Niestety, ale ona co chwile wrzuca roznegliżowane fotki na insta- może facet szuka kobiety która po prostu szanuje siebie? LolŁadna ale niestety usta glonojada a to wszystko psuje i wygląda bardzo wulgarnie ...Zakompleksiony koleś zawsze będzie zdarzał. Im bardziej atrakcyjna partnerka tym z większymi pasztetami będzie się puszczał. Po prostu trzeba się wiązać z ludźmi dojrzałymi i takimi co pracują nad sobą. Narcyzi zawsze tylko myślą o sobie i nie liczą się z nikim. Taki koleś często też żeruje finansowo na partnerce Seba na Maff. Byłam z tego typu facetem i musiałam iść na terapię. Każda jego była przeszła przez piekło, ale on umie kłamać i manipulować, więc na pewno będą kolejne ofiary. Obejrzyjcie filmy o narcyzmie na YT, zwłaszcza psychiatrów Ramani. Zjawisko narczmu trzeba znać, bo trzeba się przed nimi bronić a przede wszystkim: unikać! taka ładna i skakał na boki. Może kłoda jest?
Andrzej Duda to prawdopodobnie najbardziej memiczny polski prezydent (choć jeszcze jakiś czas temu mocną konkurencją był Aleksander Kwaśniewski). W erze mediów społecznościowych wpadki prezydenta rozchodzą się błyskawicznie, a internauci często są wobec nich bezlitośni. Głowa państwa sama też nie pozostaje bez winy, dosyć swawolnie obdarzając innych lajkami i komentarzami w sieci. Wiemy już, że poza Roxie Węgiel prezydent jest też fanem Antka Królikowskiego i Joanny Opozdy, a także filozofii Edyty razem Andrzej Duda znów zaliczył wpadkę. W ostatnią sobotę prezydent podpisał ustawę zwaną "Lex Izera", dzięki której można będzie odebrać Lasom Państwowym grunty w Jaworznie i Stalowej Woli (razem ponad 1,2 tys. ha). Ziemia ma być wykorzystana pod budowę fabryki polskich samochodów elektrycznych także: Andrzej Duda o "lex TVN". Głos sprzeciwu z rządu Zjednoczonej PrawicyDecyzja o wycięciu lasu pod inwestycje przemysłowe wywołała sprzeciw organizacji ekologicznych, które obawiają się, że może ona prowadzić do przyszłych nadużyć. Podczas konferencji prasowej prezydent starał się wytłumaczyć to rozwiązanie:Jak państwo doskonale wiecie, zawsze chroniłem Lasów Państwowych. Zawsze uważałem, że polskie lasy muszą pozostać dobrem społecznym, muszą być miejscami, w których korzysta się z walorów wypoczynkowych, walorów zdrowotnych. Ale jest jeszcze coś takiego, co się nazywa proporcjonalnością. W każdej sytuacji trzeba wyważyć dobra: wziąść jedno dobro, wziąść drugie dobro i ocenić, które ma w danym przypadku ważniejsze znaczenie. Nigdy nie zgodziłbym się na taką regulację ogólną [...], ale tu jest sytuacja Andrzeja Dudy szybko podchwycono, a rangę mema pomogła mu uzyskać ekipa Make Life że tak jak Krystyna Pawłowicz, która przed miesiącami zrobiła ten sam błąd, prezydent będzie argumentował, że słowo "wziąć" to wymysł lewicy?Oceń jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze żenada, nie precz od lasów! Lasy to życie! Las rosnie dziesìatki i setki można produkować w fabrykach, opuszczonych, zamkniętych budynkach, które od lat stoja puste w różnych miejscach w kraju. Wyremtowac, przystosować hale i niech produkują, jeśli chca. Prezydent wie że jego córka jest 🌈?Najnowsze komentarze (373)Tytan intelektu i wieszcz wziąć słownik ortograficzny w dłoń. Od czasu do czasu. I... "rzucić" bystrym okiem. Warto też zastanowić się jaką wielką wartość stanowi przyroda i nie przyczyniać się do niszczenia lasów. One są naszymi i żenada może niech jedzie gdzieś na narty bo nie da się go oglądać ani słuchaćjak zwykle i straszno i śmieszno czyli nasz wybraniec w akcjiCzłowieku, przestań się pokazywać i i hanbaPolska idzie ...11 miesięcy temuJak to zobaczyłam wczoraj, to migrenę dostałam. Serio, w minutę! Czegoś takiego jeszcze nie miałam z swoim życiu! Ale mi ciśnienie podniósł! No i pięknie Polacy, genialny wybór niech Wam wytną wszystko w wziąść i cie wywalić pseudo prezydencie. Jestes jedna wielką chałą a nie prezydentemPoprawicie w końcu te orty z tytułu i treści? Wstyd, że ludzie muszą czytać tekst z błędami...przyrodnik11 miesięcy temuMógł jeszcze zaniechając podpisu, ratować resztki godności, ale on nie ma jej za grosz. Bez charakteru, bez rozumu, bez zrozumienia dla kruchego świata przyrody - jest najbardziej nikim w naszym kraju, a najwięcej jak, kupowania portfela - za ostatnie pieniądze...Lasów się nie wycina!! Można i powinno się, taką fabrykę postawić gdziekolwiek w Polsce, używając i modernizując stare infrastruktury. Myślenie nie boli. Okaleczanie, słabej już natury i owszem. Tyle się mówi... Polska to jednak równia pochyła logiki. magdalena11 miesięcy temuDrzewa się sadzi, a nie wycina. Pózniej pieprzą o zmianie klimatu. Wycinają coś co daje życie, tlen. Gdzie mają się podziać ptaki, zwierzęta ? Sami niszczą naturę i stawiają molochy, mury. Dziwią się pózniej, że zwierzęta podchodzą blisko domów, że chodzą po ulicach. Normalne, że są głodne. Wywiezć tych "mądrych" gdzieś na bezludną wyspę, nie dać jedzenia i picia przez kilka dni. Zobaczymy jacy będą mądrzy.
Amerykański duchowny, emerytowany biskup Kościoła Episkopalnego Gene Robinson to właściwie chodzący znak czasów, w których żyjemy. Zdeklarowany homoseksualista, rozwiedziony ojciec dwójki dzieci, postępowy chrześcijanin, pierwszy homoseksualny anglikański biskup i pierwszy duchowny, który zawarł małżeństwo homoseksualne. Teraz z kolei Robinson przełamał kolejną kulturową barierę: został pierwszym gejowskim kapłanem rozwodnikiem wśród kleru. Na dodatek, o swoim rozwodzie poinformował na popularnym portalu internetowym, the Daily Beast. Bardzo emblematyczne - i typowe dla czasów relatywizmu - jest też uzasadnienie, jakie dał czytelnikom. Uzasadnienie, które nic nie uzasadnia i nic nie wyjaśnia, i które można podsumować pierwszymi jego słowami: "życie jest ciężkie". Życie jest ciężkie. I idzie po prostu dalej, niezależnie od tego, czy jesteśmy na nie gotowi czy nie (...) W ostatnim czasie, ja i mój partner oraz mąż z 25-letnim stażem zdecydowaliśmy się rozwieść - oznajmił Robinson, który próbuje - z umiarkowanym sukcesem - pogodzić ewangeliczną zasadę o nierozerwalności małżeństwa z nowoczesnym, że wszystko zależy od okoliczności. Jak mówię zawsze narzeczonym podczas nauk przedmałżeńskich, "małżeństwo trwa wiecznie, a wasz związek przetrwa - nawet jeśli małżeństwo formalnie się skończy" (...) Wszyscy szczerze chcemy, kiedy składamy małżeńską przysięgę, aby dorównać do ideału "dopóki śmierć nas nie rozłączy". Ale nie wszyscy z nas przez to przejść rzeczywiście aż do śmierci. Ale są też i dobre strony tego wydarzenia - jak na przykład dodatkowe punkty w walce o prawa homoseksualistów. To dla mnie - jako zwolennika praw gejów i równości małzeństwa - przynajmniej małe pocieszenie, że tak jak każde małżeństwo, pary gejów i lesbijek doświadczają takich samych komplikacji i trudności, z jakimi zmagają się małżeństwa par heteroseksualnych. Don't worry, be happy. advocate, to know that like any marriage, gay and lesbian couples are subject to the same complications and hardships that afflict marriages between heterosexual couples. Autopromocja Specjalna oferta letnia Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc KUP TERAZ
Słodki czas, w którym się poznajemy, chodzimy na randki, a potem snujemy plany na przyszłość nie sprzyja chłodnej kalkulacji i tak zwanemu ,,myśleniu zdroworozsądkowemu”. Patrzymy na naszego partnera przez „różowe okulary”, a jeśli nawet dostrzegamy jakieś jego wady, to wierzymy z całym przekonaniem, że po ślubie „on/ona się zmieni”. Nie chcemy skupiać się na tym co nas różni, co sprawia, że czujemy się nie do końca komfortowo w towarzystwie innych osób lub sam na sam, wolimy celebrować „magiczne chwile”, spojrzenia głęboko w oczy i wszystkie te momenty, które sprawiają, że jest nam razem tak cudownie wyjątkowo. Co jednak, gdy po ślubie nasze siódme niebo się kończy i stajemy twarzą w twarz z szarą rzeczywistością? Co gdy zaczynamy dostrzegać, że osoba, którą idealizowaliśmy i wielbiliśmy ma również całkiem sporo wad, a nasze priorytety i pogląd na przyszłość są zupełnie rozbieżne? Czy można tego uniknąć? Portal matrymonialny regularnie śledzi statystyki rozwodowe i powody, dlaczego się rozstajemy. Sprawdzamy, jakie znaczenie ma niedopasowanie charakterów w rozwodowej praktyce, czego brakuje dzisiejszym parom i jak pokierować rodzinny okręt na właściwy kurs. Rozwody w statystykach – ile rozwodów i dlaczego na przestrzeni ostatniej dekady Jaka jest najczęstsza przyczyna rozwodów? Statystyki ogólnopolskie mówią, że przyczyna ta leży w różnicach postrzegania przez partnerów świata, różnych wartościach i niedopasowaniu charakterów, a właściwie w słabej ich znajomości przez ślubem. Osobowość partnera i jej mankamenty nie rzucają nam się w oczy, gdy pośpiesznie podejmujemy decyzję o ślubie. Okazuje się, że tę przyczynę, niezgodność charakterów, podaje prawie co druga rozwodząca się para, ponad 42% par rozwodzących się co roku w Polsce. Na przestrzeni 10 ostatnich lat (2007-2017) jest to skok aż o 10 punktów procentowych, co podkreśla smutną tendencję wzrostową. Również nieporozumienia na tle finansowym zdają się być coraz większym problemem. Społeczeństwo jest coraz bogatsze, mamy coraz więcej świadczeń socjalnych, wydaje się więc, że pieniądze powinny być coraz mniejszą przeszkodą. Tu jednak patrząc na kłótnie o pieniądze jako na przyczynę rozwodów także widać wzrost o niespełna 1 punkt do 8%. Lekką tendencję wzrostową widać także w zakresie różnic światopoglądowych (z 0,6 do 1%). W zakresie innych przyczyn rozpadu małżeństwa zauważamy tendencję spadkową. Taką przyczyną jest niedochowanie wierności małżeńskiej, której wartość spadła z 25% do 21%. Podobnie rzecz się ma z nadużywaniem alkoholu. Kilka lat temu tę przyczynę podawała aż co piąta rozwodząca się para, teraz jest to 16% deklarujących. Coraz mniejszym problemem staje się również dłuższa nieobecność jednej ze stron w domu. W dobie smartfonów, tanich biletów lotniczych, szybkich pociągów i coraz lepszych połączeń ilość rozwodów z tej przyczyny spadła o 1 punkt procentowy do zaledwie 2%. Na niezmiennym poziomie pozostaje naganny stosunek do członków rodziny – 6% oraz trudności mieszkaniowe – mniej niż 2% i niedobór seksualny (poniżej 1%). Społeczne przyzwolenie na rozwód Czy istnieje coś takiego, jak społeczne przyzwolenie na rozwód? Zapewne warto rozejrzeć się wokoło. Każdy z nas na palcach nie tylko jednej ręki może wyliczyć członków rodziny, bliższych i dalszych znajomych, którzy są już po rozwodzie. W Stanach Zjednoczonych, które są oczywiście znacznie bardziej liberalne niż nasz kraj ojczysty, aż 66% osób w wieku 35 – 50 lat jest już rozwiedzionych lub właśnie do rozwodu się przygotowuje. Niestety różne trendy i „mody” ze Stanów bardzo szybko przyjmują się w Polsce, która wciąż uważana za katolicką, konserwatywną, stawiającą na rodzinę i małżeństwo. Nasze społeczeństwo może niestety „pochwalić się” całkiem wysoką średnią, według której na 100 zawieranych małżeństw aż około 36 się rozwodzi. Czy zatem możemy mówić o akceptacji takiego stanu rzeczy? Przecież jeszcze niedawno nasi dziadkowie o kimś, kto się rozwiódł, mówili smutno: „nie udało mu się”, „życiu mu się posypało”, a swoje małżeństwa próbowali naprawiać, ratować, aż do ostatniej iskry nadziei. Współcześnie, na rozwodników patrzymy z większą akceptacją, liberalnie i pozytywnie. W rozmowach często używamy określeń „single z odzysku”, „nowy początek”, „lepiej teraz niż później”, „świeży start”, „ułożenie sobie życia na nowo”. Jednak każdy rozwód to przeżycie traumatyczne. Decydując się na ślub, wierzymy, że nigdy nam się nie przydarzy. Warto więc uzmysłowić sobie, co może poróżnić ludzi, który jeszcze niedawno deklarowali miłość, wierność i uczciwość na zawsze. W takich sytuacjach lepiej uczyć się na cudzych, nie na swoich błędach. Adwokat rodzinny interpretuje przyczyny rozwodów O przyczyny rozwodów oraz ich specyfikę w zależności od wieku małżonków zapytaliśmy praktyka, adwokat specjalizującą się w prowadzeniu spraw rozwodowych, Adwokat Małgorzata Lewandowska: – Uważam, że te statystyki nie są faktyczne. Być może bardziej wiarygodne byłoby przeprowadzenie badań w określonych grupach respondentów np. biorąc pod uwagę wiek, miejsce zamieszkania, poziom wykształcenia. Ujawnienie faktycznych powodów rozpadu małżeństwa jest stosunkowo rzadkie. Niezgodność charakterów jest powodem najmniej „inwazyjnym” w zakresie prowadzonych postępowań sądowych. Ponadto coraz częściej rozwodzą się ludzie młodzi, coraz młodsi, wobec czego ta niezgodność charakterów może być ujmowana jako fakt. Wśród osób urodzonych po 87 r. przyczyną rozpadu małżeństwa jest zupełna nieumiejętność radzenia sobie z konfliktami w rodzinie i z rozmową. Ta grupa nie jest nastawiona na szukanie długofalowych rozwiązań. Dla osób urodzonych po 1987 r. jedynym rozwiązaniem jest rozwód – oczywiście są to dane dotyczące mojej praktyki adwokackiej. Dla nieco starszych klientów małżeństwo stanowi wartość. Często trafiają do mnie osoby, które deklarują, że podjęły terapię małżeńską, że szukały rozwiązań – jednak nie przyniosło to spodziewanego rezultatu – i wówczas zapada decyzja o rozwodzie. Należy jednak mieć na względzie, że prawdziwe powody rozpadu małżeństw podawane są w pozwach o rozwód bardzo rzadko. Decyzja natomiast w zakresie przyczyn nieujawniana faktycznych powodów jest bardzo zróżnicowana. Alkoholizm, stanowiący jeden ze znacznych powodów rozwodów, często w obecnych czasach zastępowany jest przez inny „holizm” albo narkomanię i to są przyczyny i lawina, którą nie sposób zatrzymać. Natomiast w zakresie zdrad: ja nie obserwuję spadku zdrad pośród rozwodzących się małżeństw. Tendencja jedynie przenosi się z „tylko” zdradzających panów na również zdradzające panie. Pamiętajmy, że niezależnie od różnic, które dzielą małżonków, to w zasadzie niechęć do szukania rozwiązań i rozmowy stanowi główną przyczynę rozwodów. Społeczeństwa stają się coraz bardziej informatyczne. Życie przenosi się do sieci, a więc również komunikacja jest wirtualna. Przychodzą do mnie rozwodzące się małżeństwa, które komunikują się jedynie sms’ami albo też innymi wiadomościami. To nie sprzyja budowaniu więzi i relacji. Oczywiście, nic nie jest w stanie uratować małżeństwa jeśli następuje bark spójności w postawach życiowych, czyli tzw. niedopasowanie. Zdaniem psychologów, powierzchowna fascynacja nie wytrzyma konfrontacji z codziennością Czemu związki zrodzone z wielkiej – jak nam się wydawało – miłości się nie udają? Psycholodzy zauważają pewną normę wspólną dla wszystkich par: powierzchowna fascynacja w ich przypadku trwa średnio 27 miesięcy. To nieco ponad 2 lata. A przyjmując, że decyzję o ślubie podejmujemy nie od razu, a na miejsce na sali weselnej często czekamy ponad rok – to wyjątkowo krótko na poznanie, bo najczęściej wchodząc w związek małżeński jesteśmy na jej skraju. Właśnie w tym momencie wzajemna fascynacja erotyczna, fizjologiczna powinna zacząć się pogłębiać i przeradzać – musi być podparta czymś więcej: solidnymi fundamentami. Psycholog Andrzej Rutowski twierdził: – Charaktery tak rozumiane budujemy do końca życia, a więc często budujemy razem z partnerem. Aby nasza wspólna budowla była solidna i trwała musi mieć dobre fundamenty. Tymi fundamentami (czynnikami silniej lub słabiej łączącymi) są temperament emocjonalny, charakter wewnętrzny, pseudocharakter, temperament uczuciowy. Nie zapominamy też o zainteresowaniach, które są wypadkową zdolności, doświadczeń i przyzwyczajeń. Jeśli zabraknie niewymuszonej akceptacji charakteru partnera, mądrej komunikacji, wzajemnej inspiracji i priorytetów, to nasza czysta wiara w miłość do śmierci może okazać się niewystarczająca, by uchronić nasz związek a często rodzinę przed rozpadem. – To nas czasem myli. Bo uważamy, że skoro się spotkaliśmy, skoro coś nas połączyło, to teraz nie ma o czym gadać, bo wszystko będzie szło tylko ku lepszemu. A tak wcale nie jest – przestrzega w rozmowie z naTemat profesor Katarzyna Popiołek, psycholog z SWPS. – Młodzi ludzie nie biorą poprawki na to, że namiętność i zakochanie, które są na początku znajomości, później przerodzą się w coś innego. Jacek Santorski mówi nawet, że trzeba pochować tego partnera, który się o nas starał i zaakceptować tego, którym teraz się stał. Jak po burzy skierować rodzinny okręt na właściwy kurs? Warto pamiętać, że „różowe okulary” idealizują naszego nowego partnera. Nasz związek z nim wyobrażamy sobie niezwykle pozytywnie, że będzie usłany różami, że partner będzie zgadywał nasze myśli, nas doskonale rozumiał, wspierał i zawsze chciał tego samego, co my. Już na początku związku warto dużo rozmawiać o wspólnych życiowych celach i wartościach. Określenie wspólnej nowej drogi to pierwszy krok milowy dla młodej lub starszej pary, mówi Katarzyna Bieber z Serwisu – Drugim krokiem na wspólnej drodze musi być stałe pogłębienie więzi partnerów, poznawanie siebie wzajemnie, wymiana, dobra komunikacja, niwelowanie deficytów niedopasowania charakterów i świadoma praca nad związkiem oraz oczywiście wiara, że właśnie nam uda się świętować złote a nawet diamentowe gody. W życiu czekają nas wyzwania, z którymi musimy poradzić sobie w parze. Zadania te łatwiej rozwiązać w świadomym, dobrze funkcjonującym związku, gdzie partnerzy dobrani temperamentami wciąż uczą się siebie nawzajem, są otwarci i chcą rozwiązywać rodzinne spory. Ich celem jest, by po burzach zawsze kierować rodzinny okręt na wspólnie obrany kurs. Właśnie tego powinniśmy uczyć kolejne pokolenia, by nasze dzieci tworzyły silne i zgrane rodziny. Czytaj całość: Prawdziwe przyczyny rozwodów – statystyki rozwodowe z ostatniej dekady
1/31 Przeglądaj galerię za pomocą strzałek na klawiaturze Przesuń zdjęcie palcem fot. fot. Marcin BieleckiNastępne Przyjazd Doroty "Dody" Rabczewskiej do sądu wywolal ogromne zainteresowanie mediów, pracowników i petentów równieżPolecamy
czy duda sie rozwodzi