鈥 obraz do niego ni razu. Takie mi si臋 przypomnia艂o stare, polskie powiedzenie. W roli 鈥瀌ziada" wyst臋puje 鈥瀝ecenzent" 偶ycia publicznego z Wilczysk, a w roli 鈥瀘brazu" so艂tys i radny Tomasz Tarasek.
Przed chwil膮 pan pose艂 Wenderlich by艂 艂askaw - u偶ywaj膮c starego powiedzenia: gada艂 dziad do obrazu, a obraz ani razu - ustawi膰 siebie w roli tego gadaj膮cego, a wielkim mimem i obrazem by艂 obecny w艣r贸d nas przewodnicz膮cy krajowej rady radiofonii.
a 偶e obraz 艣wi臋tego od z艂odziei Antoniego tedy dziad obiekcje miewa艂 szczeg贸lnie nocami nie chcia艂 oj nie chcia艂 poznawa膰 si臋 z policjantami i tak podr贸偶owali po kraju obraz w rur臋 zwini臋ty dziad na 艂awki skraju a偶 dotarli niechc膮cy do Cz臋stochowy i w贸wczas wpad艂 do g艂owy dziadu pomys艂 nowy jak pomy艣la艂 tak zrobi艂
Gada艂 dziad do obrazu, (a) obraz do niego ani razu M贸wi艂 dziadGada艂 dziad do obrazu, (a) obraz ani razuGada艂 dziad do obrazuM贸wi艂 dziad do obrazuM贸wi艂 dziad do obrazu, (a) obraz ani razuM贸wi艂 dziad do obrazu, (a) obraz do niego ani razuGada艂 dziad do obrazu, (a) obraz ani razuGada艂 dziad do obrazuM贸wi艂 dziad do obrazuM贸wi艂 dziad do obrazu, (a) o
鈥 obraz do艅 ani razu[1]. Dziad pewnie przysn膮艂 w ko艣ciele, obudzi艂 si臋, a tam 艢wi臋ty na niego zerka z obrazu. Dziad co艣 b膮ka艂 pod nosem, 偶e zm臋czony, 偶e przeprasza a 艢wi臋ty nic. Dziad zacz膮艂 obiecywa膰, 偶e nast臋pnym razem to nie za艣nie ale 艢wi臋ty nadal milcza艂.
Stoi ko艣ci贸艂 murowany, oj! A w nim okna, drzwi i 艣ciany, ,oj! By艂 to dziad cudownik wielki ,oj. kiedy patrza艂 na te belki, oj. zamiast 艣tyrech widziol osim, 艂oj. A lud ca艂y dziwowo艂 si臋, 艂oj! Sta艂 si臋 cud pewnego razu, oj! Przem贸wi艂 dziad do obrazu, oj! A obraz do艅 ani s艂owa, oj!
.
gada艂 dziad do obrazu wiersz